Kilka słów o pokoju dziecka - Tajemniczy Ogród

Kilka słów o pokoju dziecka

Pokój dziecka w Przedszkolu Montessori w Poznaniu

Kilka słów o pokoju dziecka

Dbając o harmonijny rozwój dziecka,
czyli jak metoda Montessori przekracza próg przedszkola i wkracza do domu.

Zapewne nie raz, myśleli Państwo o tym, w jaki sposób przenieść metodę Montessori do swoich domów.

Jak to zrobić?

Po pierwsze odpowiednio zaplanować pokój dziecka, dający mu możliwość swobody w wyborze zabawek. Priorytetem w planowaniu otoczenia dziecka jest usytuowanie wszystkiego na wysokości jego wzroku, a także w zasięgu ręki.

Dlaczego?

Wszystko co umieścimy wyżej, będzie mniej zauważalne i zarazem mniej znaczące dla dziecka. Kolorystyka pokoju powinna być jasna, ciepła i stonowana. Niezbędne jest dobre oświetlenie. Podłoże (dywan, wykładzina) powinno być jednokolorowa. Jeśli nie mają Państwo nic przeciwko, dziecko może bawić się bezpośrednio na podłodze.

Dlaczego nie kupować dziecku kolorowego dywanu z autostradą, księżniczkami, dinozaurami czy pstrokatywmi kształtami?

Niestety, mimo, iż tego typu dywany/wykładziny cieszą się dużą popularnością, to źle wpływają na koncentracje dzieci. Jeśli Państwo nie wierzą, proszę spróbować pobawić się kolorowymi klockami na pstrokatym dywanie. Jaki będzie efekt? Po pewnym czasie będzie odczuwalne wyraźne zmęczenie oczu, a także problemy z lokalizacją poszczególnych elementów klocków. W połączeniu z kolorowymi firankami z Kubusiem Puchatkiem lub innymi motywami z bajki, tworzymy zdecydowanie za duże wyzwanie dla zmysłów kilkulatka.

Okno służy nam jako żywy obraz, który zmienia się wraz ze zmianą pogody, pory dnia oraz pory roku. Zakrywając piękno natury kolorowymi roletami, zasłonami, dekoracjami czy naklejkami pozbawiamy pociechę pięknych wrażeń oraz możliwości zaobserwowania w naturalny sposób następstw, które towarzyszą w naszej przyrodzie.

Czy dużo zabawek to dużo zabawy?

Zdecydowanie nie! Duża ilość zabawek nie uchroni dziecka, ani przed nudą (mam tyle zabawek, nie wiem co wybrać do zabawy), a także nie nauczy go samodzielnej zabawy. Dziecko powinno wiedzieć jakie zabawki znajdują się w jego pokoju, by móc swobodnie wybierać przedmiot do zabawy. Zbyt duża ilość zabawek powoduje chaos, a wówczas zabawa ogranicza się do wyciągania kolejnych przedmiotów zamiast korzystania z nich, a rezultatem tego jest bałagan, który sprzątają rodzice. Zachęcam do ograniczenia ilości zabawek (może nawet do połowy :)?)

Załóżmy, że połowa zabawek została schowana, pozostałe należy odpowiednio uporządkować. W przedszkolu materiały znajdują się na tacy uporządkowane tematycznie. W domu zamiast tac można wykorzystać pudełka oraz koszyki. Istotą jest zaprzestanie przez dziecko wysypywania i wrzucania zabawek do pudełek na rzecz ich wkładania i wykładania. Ważne by każda zabawka miała swoje miejsce. Gdy zniknie część zabawek i każda będzie miała swoje miejsce, które będzie w zasięgu ręki przedszkolaka, zapewniam, iż sprzątanie dla dzieci stanie się o wiele łatwiejsze.

Uważam, iż w pokoju dziecka w wieku przedszkolnym nie powinno być miejsca na takie przedmioty jak telewizor czy tablet. Za to książki mogą być w każdej ilości. Podczas organizowania stoliczka, czy też biurka do pracy dziecka, zachęcam by wszelkie przybory do rysowania, malowania i pracowania, znajdowały się po lewej stronie (jeśli dziecko jest praworęczne). W momencie próby sięgnięcia przedmiotu dziecko przekracza środkową linie swojego ciała, co ułatwia mu działanie od lewej do prawej, co jest niezbędne do nauki pisania i czytania.

Nie bójmy się pozwolić dziecku uczenia się odpowiedzialności poprzez dbanie o roślinkę w jego pokoju.

W momencie gdy dziecko wykonuje różne zajęcia lub zadania nie mówimy do niego, ponieważ nasza pomoc słowna nie pomaga w skoncentrowaniu się na wybranej czynności. Kluczem do sukcesu w samodzielności dziecka jest odpowiednia aranżacja otoczenia zgodna z jego potrzebami, konsekwencja w zachowaniu i wzajemnej komunikacji, pozwolenie na samodzielne skupienie się, danie możliwości na poszukiwanie właściwych rozwiązań poprzez odpowiednie planowanie i przygotowanie pracy, a także możliwość dokonywania samodzielnych wyborów. Warto pamiętać, że samodzielność w codziennych czynnościach i obowiązkach takich jak ubieranie się, mycie, zabawa, jedzenie itd. przekłada się na samodzielność w podejmowaniu decyzji, szukaniu sposobów rozwiązań czy też dokonywaniu wyborów.

Gotowi na (nie)małą rewolucje w pokojach Waszych dzieci?

Trzymam kciuki i czekam na wieści jak Wam poszło!

mgr Kaja Wojtucka

wychowawca w Przedszkolu Montessori Tajemniczy Ogród

 

Bibliografia:

Susan Stephenson „Child of the World, Michael Olaf’s Essential Montessori for Age Three to Twelve Years”

Ewa Nikołajew – Wieczorowska „Pomóż mi to zrobić samemu – montessori w domu”